W tym tygodniu w przedszkolu tematem przewodnim jest dbanie o środowisko. Chciałabym się z Wami podzielić moim pomysłem na zajęcia z przedszkolakami, ale i nie tylko. Temat czystości powietrza i smogu jest w dzisiejszych czasach bardzo ważny. Powinniśmy o nim mówić i edukować dzieci by wiedziały jak ważne jest dla ludzi niezanieczyszczone powietrze i co jest szkodliwe dla środowiska. Z przyjemnością pokażę Wam jak przedstawiłam dzieciom brudne i czyste powietrze, wspierając przy tym rozwój manualny oraz usprawniając narządy mowy.

Do zajęć przygotowałam:

– dużą chmurę wyciętą z tektury
– watę 
– mniejszą chmurę wyciętą z białego bloku technicznego
– słomki do napojów
– czarną farbę
– kredki
– kolorowankę ze smutną i uśmiechniętą kroplą 
– nitkę
– nożyczki
– klej

Przebieg zajęć

Zajęcia rozpoczęłam pogadanką na temat powietrza, jego znaczenia dla człowieka i o tym, że czasem powietrze jest tak brudne, że pojawia się smog. Starałam się przedstawić dzieciom te pojęcia w przystępny dla nich sposób.
Potem pokazałam dzieciom dwie chmury. 
Duża wycięta z tektury to chmurka, która jest nad łąką. Gdzie jest dużo drzew, jest staw, słychać śpiew ptaków. Na łące mieszkają różne zwierzęta. Nie ma tu domów, ani samochodów.
Mniejsza biała chmurka, została przywiana przez wiatr nad bardzo ruchliwą ulicę. Gdzie jeździ dużo samochodów. Obok są fabryki, z dużymi kominami z których leci dym. Są nawet domy, w których ktoś pali w piecu starymi oponami i plastikowymi butelkami. Z kominów leci czarny dym. Dzieci zapytane co wydzielają auta, szybko odpowiedziały, że spaliny. Szczególnie chłopcy zaangażowali się w dyskusję dotyczącą samochodów. 
Zaproponowałam dzieciom,żebyśmy razem stworzyli tą chmurę nad łąką i tą nad drogą. 
Jak to zrobiliśmy?

Dużą chmurę przedszkolaki wyklejały białą, miękką watą.
Żeby zrobić mniejszą chmurę dzieci przemieniły się w samochody i dmuchały w „rurę wydechową” czyli słomkę na krople czarnej farby.  Przy okazji mieliśmy wspaniałe ćwiczenie oddechowe, usprawniające narządy mowy. Gdy każdy przedszkolak rozdmuchał „spaliny” pokazałam dzieciom co stało się z ta białą chmurką. Była pełna czarnych plam. Powietrze było brudne i zanieczyszczone.
Każdy przedszkolak dostał też kolorowankę z kroplami deszczu. Jedna miała minę smutną, a druga uśmiechniętą. Dzieci pokolorowały krople na takie kolory z jakimi kojarzyły im się te emocje.
Na koniec wycięte krople dopasowaliśmy do chmur.
Uśmiechnięte do białej, a smutne do czarnej.
Uśmiechnięte zostały przyczepione nitką, a smutne dzieci nakleiły na dużą kartkę.
Przy okazji poznaliśmy emocje i pobawiliśmy się w zabawę dramową. 

Na pytanie „Powietrzem z której chmury chcielibyście oddychać?” Dzieci jednogłośnie odpowiedziały, że tym z białej, która była nad łąką i drzewami.

Biała, czysta chmurka z uśmiechniętymi, kolorowymi kroplami zawisła zatem na przedszkolnym korytarzu 🙂