Dziś kolejna odsłona projektu Dziecko na warsztat, temat- Doświadczenia. Odkryliśmy już dawno, że zabawa to najlepsza nauka. Dlatego też, podczas naszych doświadczeń świetnie się bawiliśmy. Dzieci się przebierały i dzięki eksperymentom poznawały otaczający świat. Ponadto wszystko było owiane bajkową atmosferą. Zapraszamy na warsztat pt. BAJKOWE DOŚWIADCZENIA HANI I OLIWIERA….

Byli sobie wynalazcy- Archimedes

Naszą przygodę rozpoczęliśmy od poznania prawdziwego odkrywcy- Archimedesa. Hania obejrzała animowaną historie przedstawiającą jego wynalazki. Potem przez cały dzień wołała „Eureka” 😉 Dowiedzieliśmy się m.in., że doświadczenia są bardzo ważne dla ludzkości.
Po obejrzeniu bajki dzieciaki poszły do kąpieli i odtworzyły słynną opowieść o Archimedesie, który właśnie w trakcie kąpieli odkrył Prawo Archimedesa. Niestety nie mam zdjęcia. Ta przygoda w wannie była początkiem naszych odkryć. Postanowiłam zadać dzieciom kilka pytań na, które miały odnaleźć odpowiedź

Czy wszystko tonie w wodzie?

Nalałam wody do miski, a dzieciaki przyniosły co chciały i wrzucały do wody. Obserwowały co się dzieje. Okazało się, że jedne przedmioty toną, a inne unoszą się na wodzie, czyli mają różną gęstość. Zabawa trwała długo bo moje szkraby chciały wrzucać swoje zabawki i sprawdzać co się wydarzy.

Dlaczego Oliwierek sikając do pampersa ma suche spodnie?

Bardzo interesujące doświadczenie obrazujące działanie pampersów:D Dzieci poznały absorpcje wody. Hania nalała wody do miski. Następnie wkładała do miski kawałki waty. Po chwili w misce nie było wody. Dzieci były zafascynowane watą, która wciągnęła wodę. Jednak nasze kolejne doświadczenie dowiodło, że nie tylko pampersy i wata absorbują wodę. Takie właściwości mają również żelki. By to sprawdzić Hania włożyła żelki do wody na dwa dni. Po tym czasie wyciągnęła je z wody i porównywaliśmy je z żelkami z paczki. Okazało się, że żelki bardzo urosły.

Królewna Śnieżka

Jak czarownica zrobiła zatrute jabłko dla Śnieżki?

Hania przemieniła się w czarownice i zrobiła zatrute, wręcz wybuchowe jabłko. W tym celu wydrążyłam środek jabłka. Czarownica nasypała do niego sody, po czym wlała ocet. Nastąpiła reakcja. Jabłko wybuchało, wylewała się z niego nasza „trująca”  substancja. Czarownica dolewała eliksiru zwanego octem i wszyscy obserwowaliśmy eksplozje.

Minionki atakują

Jak zrobić wystrzałowego Minionka?

Nasz Minionek powstał z żółtego opakowania po zabawce z jajka niespodzianki. Tata- Młody Gru wsypał do wnętrza proszek do pieczenia, potem nalał wody, zamknął i potrząsnął… Buum! Minionki atakują!!! Zróbcie i zobaczcie wystrzałowego Minionka.

KRAINA LODU

Jak Elsa wyczarowała lód i śnieg? 

 
Hania, chyba jak większość dziewczynek w jej wieku, jest fanką Elsy z Krainy Lodu. Warsztat o doświadczeniach postanowiłyśmy wykorzystać na odkrycie jej tajemniczej mocy.
Najpierw Hania w roli Elsy, wyczarowała śnieg. W tym celu wsypała do miski sodę, dodała piankę do golenia i sekretny składnik- brokat. Wszystko wymieszała i śnieg gotowy. Elsa i Oli  bawili się śniegiem, lepili kulki i bałwana:-)
Stworzenie śniegu to był niesamowity eksperyment, ale jeszcze lepiej mieć jeszcze więcej śniegu:-D prawdziwą krainę lodu, słowem eksplozje śniegu. By to zrobić Elza oblała śnieg octem i… Wow! Śniegu było coraz więcej i więcej!
Elsa wyczarowała również lód. Do szklanki nalałam gorącą wodę. Elsa wsypała sol i dokładnie wymieszała. Następnie do szklanki włożyła nitkę ( wcześniej zawiązałam nitkę na „różdżce”, a na końcu nitki śrubkę).  Wieczorem wszyscy podziwialiśmy kryształki lodu.
Moja lodowa księżniczka stworzyła również szklanki z krainy lodu. W tym celu brzeg szklanki „posmarowała”  cytryną. Ważne żeby trzymać szklankę dnem do góry. Na talerzyku miała przygotowane kryształki lodu- cukier. Wilgotne od soku z cytryny brzegi szklanki włożyła do cukru, pokręciła i już za chwile pila sok z zaczarowanej szklanki.

To już koniec naszych bajkowych doświadczeń. Mamy nadzieje, ze podobało się Wam odkrywanie tajemnic bajkowych bohaterów. Nam bardzo:-) Ten warsztat pokazał moim dzieciom wartość doświadczeń. Eksperymentowanie to super zabawa. Ponadto dzieci podczas naszych doświadczeń ćwiczyły sprawność manualną, koncentracje, zdobywały doświadczenia sensoryczne, rozbudziły ciekawość.

Zapraszam na doświadczenia reszty uczestników projektu.

Dziecko na warsztat