Moja seria wpisów pt. „Wycieczki”  rozpoczęła się postem Dinopark. Napisałam w nim takie zdanie:
„Mam nadzieje,że w tym roku uda nam się pojechać do Dinoparku w Krasiejowie.” I udało się 😀
Mieliśmy wielką przyjemność ponownie odwiedzić ten JuraPark koło Opola. Bardzo dziękujemy za voucher dla naszej rodzinki. Wizyta w Parku Nauki i Rozrywki była dla nas wspaniałą przygodą, a szczególnie dla mojej Hani. Najbardziej dziękuje za to,że mogłam oglądać moją córkę taką szczęśliwą, taką zafascynowaną światem, który powstał w Krasiejowie.

Szczerze polecam wszystkim taką wycieczkę.

 

Tutaj podaje link do strony internetowej http://www.juraparkkrasiejow.pl/
i fb https://www.facebook.com/ParkNaukiKrasiejow?fref=ts. Warto polubić fan stronę parku ponieważ jej administratorzy zamieszczają ciekawe informacje oraz organizują konkursy, w których można wygrywać wejściówki.

 

Nawet jeśli Wasze dzieci nie są fanami dinozaurów. Znajdziecie tam również wiele innych atrakcji, a przy okazji Wasze dzieci dowiedzą się wiele o powstaniu Ziemi, o prehistorii, a nawet ewolucji. A być może,że połkną bakcyla na punkcie dinozaurów.

 

Nasza wycieczka

Zobaczcie naszą wycieczkę i planujcie już swoją 😀

1. Nasz pobyt w Parku Nauki i Rozrywki rozpoczynamy od przejażdżki „Dino-pociągiem”- jak to Hania nazwała. Zakładamy okulary 3D i ruszamy w podróż przez Tunel Czasu, by poznać początek Ziemi i pierwszych form życia.

 

 

2. Po przejażdżce, wkraczamy na ścieżkę edukacyjną, pełną mezozoicznych gadów i płazów, naturalnej wielkości. Trasa podzielona jest na epoki. Dzięki temu widzimy jak w miarę upływającego czasu świat i dinozaury się zmieniały. Hania była tak zafascynowana, że gnała do przodu przed nami. Z zainteresowaniem słuchała informacji zamieszczonych na tablicach na temat dinozaurów. Była tak wpatrzona w prehistoryczne stwory, że nie miała czasu odwracać głowy do zdjęcia. Oliwier również oglądał zaciekawiony, wskazywał paluszkiem i mówił „OOO”.

 

Rozpoczynamy podróż do ery dinozaurów

 

Czytamy informacje na temat dinozaurów

 

Oliwier podąża za śladami dinozaurów

 

 

 

 

 

 Amficelias , Hania, Oli i tata- wszyscy w skali 1:1

 

„Piątka” z dinozaurem

 

Miło jest odpocząć na ogromnej stopie największego dinozaura jaki stąpał po Ziemi

 

 

W tle odcisk stopy dinozaura w skale

 

 

 

Ukochany Dinozaur Hani o imieniu Andrzej odnalazł swojego brata Tyranozaura

 

 

 

3.  Hania z tatą odwiedzili również Pawilon Paleontologiczny. Można w nim zobaczyć prawdziwe skamieniałości, rekonstrukcje szkieletu najstarszego, odkrytego pradinozaura oraz przyjrzeć się pracy paleontologów.

 

 

 

4. Następnie wkraczamy do parku rozrywki. Znajdziemy tu wesołe miasteczko oraz plaże i kąpielisko. Dużą atrakcją są również rowery wodne i ślizgawka do wody. Wszyscy bawiliśmy się wspaniale. Po takiej dawce rozrywki, ruszyliśmy w dalszą przygodę…

 

 

 

 

5. …i znaleźliśmy się na niepowtarzalnym placu zabaw. Moim zdaniem jest to najlepszy plac zabaw, jaki dotąd widziałam. Zjeżdżalnie, ścianki wspinaczkowe, pajęcza sieć, huśtawki i wiele innych atrakcji dla małych i dużych dzieci. Można wejść nawet do paszczy dinozaura.

 

 

 

 

 

6. Idziemy dalej, za plac zabaw i naszym oczom ukazuje się drugi park rozrywki. A w nim kulki, trampoliny, samolociki, ciuchcia. Szczerze powiem, że ciężko było dzieciaki wyciągnąć z tego „raju”. Czas był jednak nieubłagany i leciał bardzo szybko. Spędziliśmy w JuraParku cały dzień, a i tak nie zdążyliśmy odwiedzić oceanarium i kina 5D. W międzyczasie odwiedziliśmy punkt gastronomiczny i sklep z pamiątkami. Hania znalazła wreszcie pterodaktyla. Z pośród wielu pamiątek wybrała bardzo szybko tą swoją. Jak stwierdziła „chcę pterodaktyla do mojej kolekcji dinozaurów”. Oliwer wybrał pluszowego triceratopsa, wydającego dźwięk. Porem pędem udaliśmy się do Parku Nauki i Ewolucji Człowieka.

 

 

 

 

7. Park Nauki i Ewolucji Człowieka mieści się w nowoczesnym budynku. Otwiera nam Pan i informuje,że ostatni prom kosmiczny już wyruszył w podróż. Niestety nie zdążyliśmy. Mamy więc powód, żeby tam wrócić 😀 Weszliśmy jednak do budynku, bo sam hol to kosmiczna atrakcja. Poczekalnia wygląda jak świat przyszłości, pełen cyfrowej technologii. Bawiliśmy się tam grami i ciekawymi animacjami komputerowymi. Mogliśmy np. zobaczyć całą rodzinę na cyfrowym wyświetlaczu, a nagle obok nas dinozaura lub małpę. Warto zobaczyć takie futurystyczne miejsce.
Więcej o Parku Nauki i Ewolucji Człowieka przeczytacie tu http://www.juraparkkrasiejow.pl/park-ewolucji/

 

 

 

 

Naprawdę miło wspominamy wycieczkę do Krasiejowa. Hania już planuje kolejną wycieczkę do tego Parku Nauki i Rozrywki. Jestem pewna,że jeszcze tam wrócimy.